O autorze
„I am Europe” ma prowadzić do debaty dotyczącej obywatelstwa w Unii Europejskiej, wpływu jej mieszkańców na możliwość stanowienia prawa i rozwój unijnej demokracji. Chcemy, aby zaangażowanie obywateli w budowanie Unii Europejskiej przestało kojarzyć się z pustym hasłem, a stało się przedmiotem rozmowy. Zamierzamy zastanowić się nad tym, czy udział obywateli Unii w systemie podejmowania decyzji jest wystarczający i jakie są metody zwiększania zainteresowania i działania na rzecz zmian w UE. „I am Europe” program zainicjowany przez Fundację Evens, realizowany przy współudziale 9 partnerów z 8 krajów Unii.

W działaniach „I am Europe” weźmie udział około dwustu osób z dziewięciu krajów Unii Europejskiej. Przez pół roku będą prowadzić dyskusje i badania. Działania zakończy konferencja podsumowująca projekt, która pod koniec czerwca odbędzie się w Brukseli.

Ten projekt został zrealizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej.
Projekt lub publikacja odzwierciedlają jedynie stanowisko ich autora i Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za umieszczoną w nich zawartość merytoryczną.

Facebook I Am Europe

Europa dla obywateli

Warszawskie spotkanie I AM EUROPE
Warszawskie spotkanie I AM EUROPE
Pierwsze polskie spotkanie w ramach projektu I AM EUROPE już za nami. Do Warszawy zjechało kilkudziesięciu przedstawicieli organizacji pozarządowych z całego kraju. W takim gronie zastanawialiśmy się, w jaki sposób Unia Europejska może być bliższa obywatelom.

Jedno już wiemy na pewno. Do tej pory brakowało ponadnarodowej przestrzeni spotkań obywateli. I AM EUROPE jest bodaj pierwszym tego typu projektem skupionym na dyskusji o szansach naszego wpływu na Unię Europejską. Stąd pierwszy wniosek z warszawskiego joint session – ale i kilku wcześniejszych spotkań w europejskich miastach – jeśli politycy chcą poważnie mówić o przyszłości kontynentu powinni umożliwić wymianę myśli obywatelskiej ponad granicami, a potem się w ten głos wsłuchać.



Aktywiści społeczni, którzy zebrali się w Warszawie to działacze nieraz bardzo prężnych organizacji funkcjonujących na poziomie lokalnym, od Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”, które odpowiadało za warszawskie joint session, poczynając. Gdy przyszło nam podczas spotkania zmierzyć się z pytaniem jak nasze lokalne doświadczenie przełożyć na poziom europejski, mieliśmy sporo pomysłów. Nie ma ich jednak powodu wymieniać. Dlaczego? Bo brakuje mechanizmów, które faktycznie pozwoliłyby nam funkcjonować na poziomie europejskim. Nie chcemy kategorycznie mówić: „nie da się”, chcemy w dalszej części projektu zastanawiać się, jaki model wdrażania, zgłaszania, rozpowszechniania inicjatyw obywatelskiech w Unii Europejskiej należy zaproponować jej decydentom.

Uczestnicy przekonywali też, że potrzebne jest zaangażowanie polityków w sprawy społeczne. To byłaby najprostsza droga do sukcesu Unii Europejskiej jako tworu ponadpolitycznego, ponadnarodowego. To wymaga użycia odpowiednich środków i języka, czyli zwrócenia się do nich, a to zadanie, które leży po naszej stronie. Powinniśmy więc kierować swoje działania nie tylko do samych siebie, ale również do osób z pozoru niezainteresowanych, ale związanych z tematem. Innym pomysłem, który pojawił się podczas warszawskiego spotkania była propozycja zapewnienia lokalnym animatorom wymiany międzyeuropejskiej. Nie czasowej, jak projekt I AM EUROPE, lecz stałej, opartej na współpracy, dyskusji, lecz nie zinstytucjonalizowanej i zbiurokratyzowanej.

Podczas debat zaprezentowano ponad trzydzieści praktyk obywatelskich, które wdrażane są lokalnie i które moglibyśmy wykorzystać na poziomie europejskim. Było to już szóste spotkanie w ramach projektu I AM EUROPE. Za nami wszystkie dziewięć zaplanowanych spotkań krajowych. Jesteśmy bogatsi o wiedzę i międzynarodowe doświadczenia. Teraz czekają nas już grupowe zgromadzenia oraz konferencja w Brukseli.
Trwa ładowanie komentarzy...